Rodziców często interesuje nie tylko czy dziecko uczy się angielskiego, ale jak to się odbywa.
Czy nie siedzi z nosem w książce? Czy się nie nudzi? Czy naprawdę mówi po angielsku?
Dziś zabieramy Cię za kulisy naszych zajęć – tak, jakbyś sam(a) usiadł(a) na podłodze wśród dzieciaków.
Zaczyna się niewinnie… i bardzo radośnie!
Dzieci przychodzą z uśmiechem. Już na korytarzu słychać pierwsze „Hello!” i „I know this song!”.
W sali – kolorowe maty, karteczki, maskotki, piosenki. Czasem skaczemy, czasem turlamy się po dywanie, a czasem wszyscy zamieniamy się w zwierzątka.
To nie chaos – to przemyślana metoda, która łączy:
– ruch,
– zabawę,
– rytm,
– i bardzo konkretne cele językowe.
Dzieci nie uczą się języka – one go przeżywają
Zamiast wkuwać słówka, dzieci np. nakarmią głodnego potwora jabłkami, zaśpiewają o pogodzie, pomogą zaginionemu pluszakowi odnaleźć dom.
Wszystko po angielsku – w działaniu, w emocji, w pełnym zaangażowaniu.
„Już koniec?! Nieeeee! Ja chcę jeszcze!” – Franek, 6 lat
„Pani mówiła tylko po angielsku, ale ja wiedziałam, co robić. To było jak gra!” – Maja, 7 lat
Bez ocen, za to z masą radości
Na zajęciach nie ma stopni, testów ani presji.
Dzieci mówią, bo chcą, a nie dlatego, że muszą.
Poprawiają się wzajemnie z uśmiechem, powtarzają frazy z piosenek, wymyślają własne wersje zabaw. To dla nich coś więcej niż lekcja – to przygoda.
„Ja chcę tu chodzić codziennie!” – Staś, 5 lat
A rodzic? Może być spokojny.
Rodzic nie musi znać języka ani prowadzić „nauki w domu”.
Wystarczy wspierać dziecko, interesować się, cieszyć razem z nim – i… przyjść kiedyś na próbne zajęcia, żeby zobaczyć tę magię na własne oczy.
W Spectrum robimy wszystko, by dzieci:
– czuły się swobodnie,
– mówiły naturalnie,
– kojarzyły angielski z czymś przyjemnym i ekscytującym.
Zakończenie i zaproszenie:
Jeśli szukasz miejsca, gdzie Twoje dziecko naprawdę pokocha język i będzie uczyć się z radością –
zajrzyj do Spectrum!
➡️ Przyjdź na zajęcia próbne i zobacz, czy Twoje dziecko również zakocha się w angielskim!
