Rodzice często pytają: „Moje dziecko ma angielski w szkole, więc czy naprawdę potrzebuje dodatkowych zajęć?”
Na pierwszy rzut oka wydaje się, że 2–3 lekcje tygodniowo w ramach szkoły publicznej powinny wystarczyć. Ale czy na pewno?
W tym artykule przyjrzymy się różnicom pomiędzy szkolnym angielskim, a nauką w dobrej szkole językowej – i podpowiemy, jak zapewnić dziecku realne postępy i swobodę mówienia.
Szkoła publiczna – ograniczenia systemowe, nie nauczycieli
Nie chodzi o to, że anglistki w szkołach nie mają wiedzy czy serca do pracy. Problemem są często:
- duże grupy (nawet 25–30 osób),
- presja realizacji podstawy programowej i oceniania,
- ograniczony czas na mówienie (czasem 5–7 minut aktywnego mówienia w całej lekcji! Zwykle – wcale…),
- brak indywidualnego podejścia.
Efekt? Dzieci uczą się słówek i gramatyki, ale często nie potrafią swobodnie mówić, bo nie mają gdzie tego trenować.
Szkoła językowa – inna filozofia nauczania
W dobrej szkole językowej (takiej jak nasza 😊):
- Grupy są małe, a dziecko mówi już od pierwszych zajęć.
- Lektorzy mają więcej przestrzeni na indywidualne podejście i budowanie relacji.
- Liczy się komunikacja, nie tylko poprawność.
- Zajęcia są prowadzone metodami aktywnymi, a dziecko czuje się bezpieczne i zmotywowane.
Dzięki temu dzieci:
- zaczynają mówić bez blokady,
- budują pewność siebie,
- szybciej przyswajają słownictwo i struktury gramatyczne.
To nie konkurencja – to wsparcie
Zajęcia w szkole językowej nie zastępują nauki w szkole publicznej – one ją wzmacniają i uzupełniają. To trochę jak z nauką pływania – jeśli dziecko chodzi tylko raz na jakiś czas, trudno o realne efekty.
Co istotne, nawet gdyby zabrakło lekcji angielskiego w szkole z jakiegoś powodu i Twoje dziecko uczęszczałoby tylko do szkoły językowej, to jego rozwój językowy będzie miał się naprawdę dobrze! Trudno sobie wyobrazić odwrotną sytuację – sam szkolny angielski to głównie teoria i „suche” wkuwanie.
Reasumując: Regularny, dodatkowy kontakt z językiem to najlepszy prezent na przyszłość.
Czy warto? Zdecydowanie tak.
Dzieci, które mają wsparcie w szkole językowej:
- osiągają lepsze wyniki w szkole,
- czują się pewniej podczas sprawdzianów i wypowiedzi ustnych,
- a co najważniejsze – potrafią używać języka w praktyce, nie tylko na kartkówce.
Nie czekaj, aż dziecko „samo się nauczy”
Niestety, sam system szkolny nie zawsze daje wystarczające warunki, by dziecko naprawdę nauczyło się mówić. Właśnie dlatego rodzice, którzy chcą wspierać rozwój swojego dziecka, wybierają sprawdzone szkoły językowe.
